Ból głowy, nudności po Viagrze? Sprawdź, jak ich uniknąć!

addmin5 Bez kategorii 0 komentarze/y

Przykre dolegliwości po zażyciu leku zawierającego sildenafil statystycznie przytrafiają się jednemu na dziesięciu mężczyzn. Zwykle jednak można im skutecznie zaradzić – między innymi właściwie dobierając dawkę. Czasem konieczna jest zmiana leku – okazuje się, że panowie źle reagujący na Viagrę mogą nie odczuwać skutków ubocznych np. po Kamagrze.

Niejeden mężczyzna zna ten scenariusz: namiętny wieczór, fantastyczny seks, zadowolona partnerka, po wszystkim opadają emocje, robi się błogo i przyjemnie. A w zasadzie byłoby błogo i przyjemnie, gdyby nie męczące dolegliwości – ból głowy, nudności, a czasem nawet zawroty głowy i wymioty. Zarówno tym przyjemnym, jak i mniej przyjemnym stronom winna jest niebieska tabletka – Viagra, która czasem wywołuje skutki uboczne.

Wszystkiego mieć nie można(?)

To nieprawda, że znakomity seks mężczyzny zmagającego się z impotencją musi zakończyć się uciążliwym bólem głowy. Większość panów stosujących Viagrę lub inne leki zawierające sidenafil nie stwierdza żadnych skutków ubocznych. Zła fama o bólach głowy, które czasem się pojawiają, niestety zniechęca wielu mężczyzn do leczenia. Zupełnie niepotrzebnie. Uciążliwych efektów ubocznych w większości przypadków można bowiem uniknąć.

Sildenafil to organiczny związek chemiczny, który wpływa na układ krwionośny mężczyzny. Aby poradzić sobie z zaburzeniami erekcji, pomaga w rozkurczaniu naczyń krwionośnych ciał jamistych członka. Dzięki temu możliwy jest napływ krwi i zatrzymanie jej na tyle długo, by mężczyzna osiągną silny wzwód i mógł cieszyć się odpowiednio długim (ale nie za długim!) stosunkiem zakończonym orgazmem. Niestety, w przeciwieństwie do niektórych proszków do prania, sildenafil nie jest inteligentny i nie wybiera, w które miejsce uderzy – wpływa na układ krwionośny i ciśnienie tętnicze całościowo. Stąd właśnie ból głowy u niektórych mężczyzn.

Ból pod kontrolą

Oczywiście na ból głowy można łyknąć kolejną tabletkę, np. paracetamol lub ibuprofen. Warto jednak zacząć od zapobiegania. Przede wszystkim ustalić właściwą dawkę sildenafilu. Nie każdy mężczyzna musi zażywać od razu całą tabletkę Viagry. W przypadku 62% mężczyzn skuteczne działanie wykazuje zaledwie ¼ tabletki – odpowiada ona 25 mg sildenafilu. Taka dawka sprawdza się w przypadku umiarkowanych zaburzeń erekcji oraz u mężczyzn o stosunkowo niskiej masie ciała. Przyjęcie od razu całej tabletki mogłoby skutkować w ich wypadku uciążliwymi efektami ubocznymi. Dopiero gdy dawka 25 mg nie zadziała w sposób satysfakcjonujący, można ją zwiększyć do 50 mg. Dawkę 50 mg z kolei – do 100 mg.

Warto też zadbać o dobre samopoczucie przed przyjęciem leku. Jeśli mężczyzna jest wypoczęty, zrelaksowany i w pozytywnym nastroju, ryzyko wystąpienia efektów ubocznych zmniejsza się w istotny sposób. Mężczyźni, którzy pomimo właściwego dawkowania i odpowiedniego przygotowania wciąż zmagali się z bólem głowy po Viagrze, nieraz postanawiają zmienić lek. Jednym z tańszych zamienników Viagry jest Kamagra. To lek o nowocześniejszym składzie, dopracowany między innymi właśnie pod kątem zniwelowania przykrych dolegliwości. Zamiast więc rezygnować z leczenia, warto zadbać o dobre dopasowanie dawki i wybranie leku, na który nasz organizm dobrze reaguje.

Źródło informacji: https://viagra.edu.pl/

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *